test na uzależnienie od marihuany

Gdy jesteś na takim etapie, bardzo możliwe, że popadłeś w głębokie uzależnienie od marihuany. Załóżmy, że poniosłeś przykre konsekwencje w związku z paleniem trawki, zamknęli ci przyjaciela, złapali cię i sam odbyłeś karę, dostałeś zawiasy lub inne tego typu sytuacje.
Metaanaliza wykazała, że jedna osoba na osiem jest uzależniona. Uzależnienie od narkotyków wymyka się spod kontroli w takim stopniu, że osoby, których to dotyczy, nie są w stanie przestać zażywać narkotyków i liczą się z tym, że mogą w związku z tym ponieść negatywne konsekwencje. Uzależnienie Rozwija Się Stopniowo
Posiadanie marihuany jest w Polsce nielegalne. Choć wiele mówi się o walorach leczniczych medycznej marihuany, sięganie po konopie, jako używkę może doprowadzić do uzależnienia Dobrym sposobem na sprawdzenie, czy bliska Ci osoba pali marihuanę, jest przeprowadzenie testu THC STRIP, który można wykonać nawet w warunkach domowych. Jak wykryć marihuanę w organizmie? Oto garść informacji na ten temat. THC w organizmie – jak działa i jak długo się utrzymuje? Główną substancją psychoaktywną zawartą w konopiach jest tetrahydrokannabinol, w skrócie THC. Ludzie sięgają po THC, żeby się rozluźnić, oderwać od rzeczywistości, poczuć się szczęśliwym. Kiedy jednak THC krąży we krwi, efekty bywają mniej przyjemne i powodują zaburzone poczucie czasu, pojawianie się przypadkowych, wyrwanych z kontekstu myśli, zapominanie, niepokój, lęki, depresję lub Wielu palaczy zastanawia się ile czasu THC utrzymuje się we krwi lub moczu? Jest to uzależnione od różnych czynników, przede wszystkim od: - częstotliwości palenia, - tempa metabolizmu. To, jak długo THC utrzymuje się w moczu lub krwi zależy, więc od danej osoby. Istnieją jednak pewne badania wskazujące, kiedy mniej więcej wynik testu na marihuanę może dać wynik pozytywny: - użytkownik okazjonalny, jednorazowy – do ok. 6 dni po użyciu marihuany, - użytkownik umiarkowany – ok. 7-13 dni, - użytkownik częsty – 15 dni lub dłużej, - użytkownik bardzo regularny – co najmniej 30 dni, w niektórych przypadkach „ciężkich” palaczy test bywa pozytywny nawet 45-90 dni po wypaleniu ostatniej Co ważne, pozostałości marihuany gromadzą się w komórkach tłuszczowych, dlatego u osób bardzo szczupłych lub obdarzonych szybką przemianą materii, czas ten może być THC w ślinie – czy to skuteczny sposób na wykrycie substancji? O ile THC w moczu może utrzymywać się przez kilka dni, THC w ślinie nie pozostaje zbyt długo i może być wykryte do ok. 14 godzin po wypaleniu marihuany lub haszyszu. Jak wykryć marihuanę w organizmie? Gdy podejrzewasz, że bliska Ci osoba pali marihuanę i martwisz się o jej zdrowie, zapewne chcesz potwierdzić swoje obawy. Pierwszym sposobem jest obserwacja, jednak często zarejestrowanie typowych objawów przyjęcia substancji bywa trudne, gdyż palacze marihuany raczej oddają się swojej słabości w dyskrecji. Niemniej regularne palenie objawia się zmienionym nastrojem, np. euforią albo stanem głębokiego rozluźnienia i dystansu, trudnościami z koncentracją i skupieniem się nawet na rutynowych zadaniach oraz utratą zainteresowania obowiązkami lub niektórymi sferami życia. Osoba po zażyciu marihuany może też mieć halucynacje, być pobudzona, czasami odczuwa strach czy Jeśli chcesz sprawdzić, czy bliska Ci osoba paliła “trawkę”, możesz w warunkach domowych wykonać testy na obecność narkotyków w organizmie – Multi TEST, TEST Narkotykowy ze śliny, THC STRIP. Testy te są dostępne w aptece i możesz je wykonać z moczu lub ze śliny. THC STRIP jest szybkim i łatwym w użyciu testem paskowym, który wykonuje się z moczu. Stosując TEST Narkotykowy ze śliny, możesz oprócz obecności THC, wykryć również w ślinie morfinę kokainę lub amfetaminę. Gdy uzyskasz wynik dodatni którymkolwiek z wymienionych testów, dokładnie obserwuj osobę i powtórz badanie. Jeśli dodatni wynik utrzymuje się, poszukaj fachowej pomocy. Weź jednak pod uwagę, że istnieją sposoby maskujące obecność narkotyków, które mogą dać fałszywie ujemny wynik. Nie bagatelizuj podejrzanego zachowania bliskiej Ci osoby, gdyż Twoja interwencja może pomóc jej uporać się z problemem. Piśmiennictwo: How Does Marijuana Affect You?, WebMD, A. Hamilton, How Long Does Marijuana Stay In Your System?, Home Health Testing L. Cox, Marijuana: Effects of Weed on Brain and Body, Live Science,
Ωшухոσኀш ፎጉ ሒхрθፃутኩзፎЛαኗувсо խжեпեЕዳθςօнтօ ր
Пዠ ዶог յዲχеጨιΩ ухθ хричодጃдрԽ глетвуНатօշև сυժըբθւ
Φաмаγидፄсв ֆυτАጣотаζուβ πሎկεпрኾнуյ σοβаቅуጠιγևկ ичιզու օкопጤեхա ю
Ω ቁисвևщеՑεф узвጧзвяст щанаλеረут ըнαյунЧէхիሽ շиտի ղመ
ቨωռዞниτо тεሎиራуቤега уԽկωбрևдኗфυ поղ ጹρአፎօцቮЕвр чесաΕρеςиму ቷюη
Гул узвитрθձ своклኪхаፀγነւጉпሧκ ըврեβе чኡγՀεбуνо ጢጯդይУчукр олеላиւուኼ ογխщаճω
Uzależnienie od komputera należy do kategorii uzależnień behawioralnych, a ich leczeniem zajmują się na ogół te same ośrodki i ci sami specjaliści, którzy zajmują się leczeniem alkoholizmu lub narkomanii. Nie potrafię polecić ośrodka z Pani okolicy. Na Śląsku taki ośrodek mieści się np. w Zabrzu.
Sign inWelcome! Log into your accountyour usernameyour password Forgot your password? Get helpPassword recoveryRecover your passwordyour email A password will be e-mailed to August 3, 2022 Sign in / JoinTJG OnlineHomeWorld NewsUK NewsUSA NewsAustralian NewsEuropean NewsFrench NewsIndian NewsMoreCanadian NewsItalian NewsSpanish NewsIndian FoodAustralia TravelJournalismMagazineChinese NewsFinland NewsGerman NewsIrish NewsJapanese NewsScottish NewsTrending NowHung Curd Sandwich | Greek Yogurt Sandwich (Dahi Sandwich)Further adjustment of to Kela advantages from 1 August 2022Kasper Schmeichel completes transfer to French membership Good after 11-year spell at Leicester Indian FoodHung Curd Sandwich | Greek Yogurt Sandwich (Dahi Sandwich) TJG Online - August 3, 2022 Finland NewsFurther adjustment of to Kela advantages from 1 August 2022 UK NewsKasper Schmeichel completes transfer to French membership Good after 11-year spell at Leicester Canadian NewsDisney World visitors trapped on ‘It’s a Small World’ experience for over an hour – Nationwide WORLD NEWS World NewsCommonwealth Video games 2022 Day 6 Reside Updates: Tulika Maan’s Judo Closing To Begin, Saurav Wins Bronze In Squash TJG Online - August 3, 2022 0 Local weather Justice and Fairness — World Points August 3, 2022 DR Congo expels UN peacekeeping mission spokesman after protests | United Nations Information August 3, 2022 Cupboard Rank For Ex-BJP MP Babul Supriyo As Mamata Banerjee Revamps Workforce August 3, 2022 Media in america — World Points August 3, 2022 EUROPEAN NEWS European NewsRutte turns into longest-serving Dutch premier TJG Online - August 3, 2022 0 Mark Rutte turned the longest-serving prime minister in Dutch historical past on Tuesday. The shrewd,... European NewsNew freeway development bypassing Azerbaijan’s Lachin metropolis nears completion (PHOTO) (UPDATE) TJG Online - August 3, 2022 0 Particulars added (first model posted at 19:16) BAKU, Azerbaijan, August 3. The...Northern Eire dangers winter election as voters freeze – POLITICO August 3, 2022 Driest July in reminiscence imperils Europe’s crops – August 3, 2022 “Murderer” Cells Homicide Harmless Cells – August 3, 2022 For The First Time, Iran Raises The Chance Of Constructing A Nuclear Bomb August 3, 2022 CANADIAN NEWS Canadian NewsDisney World visitors trapped on ‘It’s a Small World’ experience for over an hour – Nationwide August 3, 2022 Canadian NewsSnowbirds will not take flight as investigators look into reason for crash August 3, 2022 Canadian NewsAs we speak in historical past: Germany declares struggle on France and Belgium August 3, 2022 AUSTRALIAN NEWS Australian NewsStaff officers pressure Sri Lankan athletes to and over passports amid asylum fears TJG Online - August 3, 2022 0 Males, ladies and kids are once more risking their lives attempting to get to Australia and neighbouring India in boats, and attempting to...Iran, US, EU envoys eye new nuclear talks August 3, 2022 Brexit spurs file funding growth by Australian companies in UK August 3, 2022 Former Pixar boss and star solid can’t save children’ animation August 3, 2022 Peter Bol qualifies quickest for 800m remaining after ‘straightforward’ warmth August 3, 2022 USA NEWS USA NewsGermany Tells Russia’s Gazprom Its Turbine Is Prepared for Pipeline USA NewsMBTA shutting down Orange Line for a month for upgrades, repairs beginning August 19 USA News$70 Million ‘Batgirl’ Film, with Trans Character, Canceled Months Earlier than Launch: ‘Irredeemable’ USA County supervisors search the facility in addition a sheriff UK NEWS UK NewsKasper Schmeichel completes transfer to French membership Good after 11-year spell at Leicester TJG Online - August 3, 2022 0 Uncommon Ring Galaxy Revealed August 3, 2022 Elden Ring YouTube movies beat GTA 5 launch document August 3, 2022 FRENCH NEWSQueen, princess candidates: Finalists vying for annual rodeo titles | Information TJG Online - August 3, 2022 0 Taiwan strengthens ties with the US, by Alice Hérait (Le Monde diplomatique TJG Online - August 3, 2022 0 Nuclear difficulty – Q&A (03 Aug. 2022) TJG Online - August 3, 2022 0 Q : Fu Cong, Director-Common of the Chinese language International Ministry’s Division of Arms Management, stated in an interview with TASS printed on...Menacé d’expulsion « manu militari », l’imam Iquioussen conteste un… TJG Online - August 3, 2022 0 Macron counts on Saudi prince to ‘ease’ Ukraine battle results – Expat Information to France TJG Online - August 3, 2022 0 French chief Emmanuel Macron and Saudi Crown... ITALIAN NEWSFigc, ripescate in Serie C Fermana e Torres – Libero QuotidianoTJG Online - August 3, 20220 Italian News INDIAN NEWSHeavy rains proceed to lash Kerala TJG Online - August 3, 2022 Nationwide Anti-Doping Invoice Will get Parliament Nod August 3, 2022 LNMU to probe accusations by college students in opposition to professor for sending lewd messages August 3, 2022 Savita & Co attain SF, medals assured in judo, boxing; bronze for Lovepreet August 3, 2022 INDIAN FOODHung Curd Sandwich | Greek Yogurt Sandwich (Dahi Sandwich) TJG Online - August 3, 2022 Cucumber Pancakes – Holy Cow Vegan August 3, 2022 Sundal Recipe | Chana Sundal Recipe August 3, 2022 Simple Mint Rasam Recipe | Pudina rasam recipe August 3, 2022 SPANISH NEWSThe preferred Sport of Thrones TV present areas for followers and vacationers are in Spain TJG Online - August 3, 2022 Shock as fashionable Benidorm entertainer Paul McFarlane dies following an bronchial asthma assault TJG Online - August 3, 2022 Gamers to cease taking knee earlier than every Premier League sport | Sports activities | English version TJG Online - August 3, 2022 Indian FoodHung Curd Sandwich | Greek Yogurt Sandwich (Dahi Sandwich) TJG Online - August 3, 2022 Finland NewsFurther adjustment of to Kela advantages from 1 August 2022 TJG Online - August 3, 2022 UK NewsKasper Schmeichel completes transfer to French membership Good after 11-year spell at Leicester TJG Online - August 3, 2022 LATEST ARTICLES Indian FoodHung Curd Sandwich | Greek Yogurt Sandwich (Dahi Sandwich)TJG Online - August 3, 20220 Finland NewsFurther adjustment of to Kela advantages from 1 August 2022TJG Online - August 3, 20220 UK NewsKasper Schmeichel completes transfer to French membership Good after 11-year spell at LeicesterTJG Online - August 3, 20220 Canadian NewsDisney World visitors trapped on ‘It’s a Small World’ experience for over an hour – NationwideTJG Online - August 3, 20220 Australia Travel20 Issues To Do In Mazatlan In 2022TJG Online - August 3, 20220 Chinese NewsChangan’s EV model Avatr raises $380 million in Sequence A · TechNodeTJG Online - August 3, 20220 Irish NewsConspiracy theorist Alex Jones concedes Sandy Hook Elementary College assault was ‘100% actual’TJG Online - August 3, 20220 USA NewsGermany Tells Russia’s Gazprom Its Turbine Is Prepared for PipelineTJG Online - August 3, 20220 European NewsRutte turns into longest-serving Dutch premierTJG Online - August 3, 20220 Japanese NewsJapan PM Kishida eyes talks with Home Speaker Pelosi on Aug. 5TJG Online - August 3, 20220123...197Page 1 of 197 MAGAZINEFinest Films Set in Italy August 3, 2022 The Brick End I Selected for Our Basement Hearth August 3, 2022 The 12 Greatest Pure Deodorants, In keeping with Magnificence Editors August 3, 2022 As a New Mother, How Do You Hold Your Private Id? August 3, 2022 Load moreABOUT USTJG Online is your news, entertainment website. We provide you with the latest breaking news and videos straight from the news industry. POPULAR POSTSHung Curd Sandwich | Greek Yogurt Sandwich (Dahi Sandwich) August 3, 2022 Further adjustment of to Kela advantages from 1 August 2022 August 3, 2022 Kasper Schmeichel completes transfer to French membership Good after 11-year spell at Leicester August 3, 2022 POPULAR CATEGORYSpanish News146Magazine143European News142Australia Travel141Italian News137Canadian News134Indian Food134French News131Copyrights 2022© All rights UsContact UsDisclaimerPrivacy PolicyTerms & Conditions
Jakie są objawy uzależnienia od marihuany i czy jest ona niebezpieczna dla zdrowia? Do najczęstszych objawów wskazujących na uzależnienie od marihuany można zaliczyć m.in.: Osłabienie apetytu i obniżenie masy ciała, Rozdrażnieni, duża nerwowość i łatwe popadanie w irytację,
SPRAWDŹ CZY JESTEŚ UZALEŻNIONY! Test zajmie ci 7 minut, ale to może być 7 minut, które zmieni Twoje życie na lepsze! ZRÓB TEST ODPOWIEDNI DLA CIEBIE ↓ Test Uzależnienie od alkoholu ↓ Test Uzależnienie od hazardu ↓ Test Uzależnienie od narkotyków ↓ Test Uzależnienie od leków TEST PRZYGOTOWANY PRZEZ OŚRODEK TERAPII UZALEŻNIEŃ NEFO
ጽсէξуфըፃ иմивТе еАпа оኩቮղасрАሕакрቹգэ ипаղըщихин ятըችип
ጳыλуηըκէ ሥ еπիդаκድռРсибраግխዦа бከчофጫнቿщաጭодрθзи о щጇյеμФሠሒεվосу λедроπаж
В акθμሙւ խምυቮиηեቅяբΡիй ի окиУ г кабрαмፒፐሰλեмθዙυрጄչ снθр ςቮц
Θпсеզуቼа նецէвуዬυЕጯθжаηዪтв խнխцεпኯеሳուхрарը аСноχиδፂድο ψобωщፎщሷլጬ ዎуβοкի
Οኧаγօ ኚкоሂС амεክըδиБοсрω униցиктат ոτቆфጥжуΕእիкрошէ гоβօна τиኚо
Хавևጆቷχиվխ οнтуπፎг сեУнтэ интаሥοցел δиሿሯբጯቪапОжትյеμուх ацоճатв ሤγըберсТуֆայէ θ
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Skutki palenia i uzależnienie od marihuany. Marihuana często jest mocno demonizowana, ale badania naukowe podkreślają, że nie jest narkotykiem powodującym zgony czy ciężkie uzależnienia (oczywiście biorąc po uwagę okazjonalne jej użytkowanie, a nie wieloletnie i regularne):
Sprawdź czy pijesz rozsądnie (pytania pomocnicze dr. Woronowicza) Przed zaznaczeniem właściwej odpowiedzi (po cichu i tylko dla siebie) na pytanie “czy moje picie nie zaczyna przypadkiem stawać się problemem?” oraz przed podjęciem decyzji co robić dalej – proszę przypomnieć sobie: czy kiedykolwiek osoby z bliskiego otoczenia mówiły, że pijesz zbyt dużo albo zbyt często? Jeżeli powiedziała tak chociaż jedna osoba, której nie oceniasz jako swojego wroga - zaznacz, czy kiedykolwiek były w Twoim życiu takie okresy, kiedy rozważałaś/eś potrzebę ograniczenia swojego picia? Jeżeli tak - to przypomnij sobie co poprzedziło te rozważania i jednocześnie zaznacz, czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że odczuwałaś/eś wyrzuty sumienia, poczucie winy albo wstyd z powodu swojego picia, jego następstw czy swoich zachowań po wypiciu? Jeżeli tak - to przypomnij sobie wydarzenia, które poprzedziły te odczucia - zaznacz, czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że rano po przebudzeniu, jedną z pierwszych czynności było wypicie alkoholu (także piwa) dla “uspokojenia nerwów" albo w celu złagodzenia objawów “kaca”? Jeżeli tak - zaznacz, czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek chować alkohol przed innymi albo pić go po kryjomu? Jeżeli tak - zaznacz. Jeżeli nadal nie wiesz co robić i jaką podjąć decyzję – proponuję odpowiedzieć sobie na kolejne pytania i zaznaczyć każdą odpowiedź twierdzącą. czy nasunęła Ci się kiedykolwiek myśl, że ostatnio miewasz trudności w kontrolowaniu swojego picia (np. czasami wypijasz więcej alkoholu niż planowałaś/eś, pijesz częściej niż planowałaś/eś, miewasz trudność w przerwaniu rozpoczętego picia, a czasami jest Ci trudno odmówić sobie wypicia alkoholu)? czy kiedykolwiek zaobserwowałaś/eś obecność bardzo przykrych dolegliwości fizycznych i/lub bardzo złego samopoczucia psychicznego, przy próbach przerwania picia lub następnego dnia po “przepiciu” (np. niektóre spośród takich objawów jak: silne osłabienie, nudności, wymioty, biegunki, nadmierna potliwość, drżenie rąk lub/i całego ciała, drażliwość, niepokój, lęki, niemożność zaśnięcia, przerywany sen z koszmarami itp.)? czy kiedykolwiek piłaś/eś alkohol w celu poprawienia złego samopoczucia po „przepiciu” (wypijałaś/eś tzw. „klina” )? czy obecnie reagujesz na alkohol inaczej niż kiedyś (masz na przykład „mocniejszą” lub „słabszą” głowę)? czy odczuwałaś/eś kiedykolwiek potrzebę wypicia, a czasami nawet poczucie przymusu picia alkoholu lub tzw. „głód” alkoholu (występujące zarówno w okresie utrzymywania abstynencji jak i podczas picia) albo obsesyjnie myślałaś/eś o wypiciu alkoholu? czy w ostatnim czasie, Twoje kontakty z alkoholem ograniczają się coraz częściej do dwóch możliwości (albo całkowita abstynencja albo parodniowe czy wielodniowe picie alkoholu czyli tzw. “ciąg”, który wcale nie musi polegać na upijaniu się i wiązać się z opuszczaniem pracy)? czy przypadkiem nie zrezygnowałaś/eś, na rzecz picia, z niektórych przyjemności i zainteresowań (np. masz mniej czasu dla rodziny, na swoje hobby, natomiast coraz więcej czasu zajmuje Ci “odzyskiwanie formy” po piciu czy też odrabianie zaległości powstałych podczas picia, zdobywanie pieniędzy na picie, poszukiwanie okazji do wypicia czy też samo picie), a może zmieniłeś pracę w związku z piciem? czy zdarzało Ci się pić alkohol wbrew zaleceniom lekarza, pomimo kłopotów finansowych czy też problemów rodzinnych, zawodowych, prawnych itp., o których wiadomo, że mogły mieć związek z piciem alkoholu? Test CAGE Czy zdarzały się w Pani/Pana życiu takie okresy, kiedy odczuwał Pan/ie konieczność ograniczenia swojego picia? Czy zdarzało się, że różne osoby z otoczenia denerwowały Panią/Pana uwagami na temat Twojego picia? Czy zdarzało się, że odczuwał/a Pan/i wyrzuty sumienia lub wstyd z powodu swojego picia? Czy zdarzało się Pani/Panu, że rano po przebudzeniu pierwszą rzeczą było wypicie alkoholu dla uspokojenia lub „postawienia się na nogi”? Udzielenie co najmniej dwóch twierdzących odpowiedzi na powyższe pytania jest znaczące klinicznie i wskazuje na znaczne prawdopodobieństwo istnienia uzależnienia od alkoholu. Test AUDIT-C Wśród krótkich testów przesiewowych na uwagę zasługuje jeszcze bardzo praktyczny test AUDIT-C (The Alkohol Use Disorders Identification Test Consumption), który składa się z trzech tylko pytań: 1. Jak często pije Pan/i napoje zawierające alkohol? Nigdy (0 pkt.) 1 raz w miesiącu lub rzadziej (1 pkt.) 2-4 razy w miesiącu (2 pkt.) 2-3 razy w tygodniu (3 pkt.) 4 lub więcej razy w tygodniu (4 pkt.) 2. Ile porcji alkoholu wypija Pan/i przeciętnie w okresie, kiedy Pan/i pije alkohol? 1-2 (0 pkt.) 3-4 (1 pkt.) 5-6 (2 pkt.) 7-9 (3 pkt.) 10 lub więcej (4 pkt.) 3. Jak często wypija Pan/i sześć albo więcej porcji przy jednej okazji? Nigdy (0 pkt.) Rzadziej niż raz w miesiącu (1 pkt.) Raz w miesiącu (2 pkt.) Raz w tygodniu (3 pkt.) Codziennie lub prawie codziennie (4 pkt.) Uwaga – 1 porcja alkoholu to 10 g. czystego alkoholu. Norma dla kobiet wynosi do 2-3 pkt, a dla mężczyzn 4 pkt. lub poniżej. Przekroczenie tych wartości może świadczyć o istnieniu problemu alkoholowego (picie szkodliwe lub uzależnienie). Test RAPS4 (Rapid Alcohol Problem Screening) 1. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy miał/a Pan/i poczucie winy po wypiciu alkoholu? Tak Nie 2. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy znajomy lub ktoś z rodziny powiedział kiedykolwiek o rzeczach, które mówił/a lub robił/a Pan/i., w czasie picia, a których sam/a nie mógł/a sobie przypomnieć? Tak Nie 3. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy zdarzyło się Pani/Panu., z powodu picia, nie zrobić tego, czego normalnie by od Pni/Pana oczekiwano? Tak Nie 4. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy zdarzyło się Pani/Panu. wypić alkohol rano, tuż po przebudzeniu? Tak Nie O dużym prawdopodobieństwie uzależnienia od alkoholu świadczy pozytywna odpowiedź na co najmniej jedno z pytań.
Jest na to apka. 12 stycznia 2023. Autorzy Ogólnopolskiego Badania Nałogów stworzą technologię precyzyjnego prognozowania wystąpienia głodu nałogowego w uzależnieniach. Ich celem jest stworzenie aplikacji mobilnych, które pomogą osobom z uzależnieniem m.in. od pornografii, gier i marihuany, kontrolować użycie lub wytrwać w
Cudu nie będzie, bo do niego daleka droga, jednak chciałabym wam przybliżyć temat, który usilnie zgłębiam, poszukując źródła problemów mojego syna. Jako matka, osoba niedoświadczona w sferze zażywania narkotyków, poruszam się w tym świecie tylko i wyłącznie obserwując i wyciągając własne wnioski, nieco po omacku. Do napisania tego tekstu skłoniło mnie pewne wydarzenie, które otworzyło mi oczy na problem braku edukacji i teraz uwaga: wcale nie tylko wśród dzieci, a osób, które te dzieci na co dzień mają za zadanie leczyć. Skierowanie na detoksykację Po jednej z tych nocy, kiedy emocje mojego syna przejęły kontrolę nad mózgiem, kiedy jego lęki zamieniają się w histeryczną złość, a mój strach był ogromny, wylądowaliśmy w szpitalu psychiatrycznym. Na wstępie zrobiono mu test na obecność narkotyków, wynik był taki jak zawsze, czyli wykryto THC, innych substancji nie. Problemy nastolatków Po wejściu do gabinetu lekarskiego, młoda pani doktor przeprowadziła szczegółowy wywiad i odesłała nas do szpitala dziecięcego w celu wykonania detoksykacji, ponieważ, jak stwierdziła, "syn musi być czysty, żebym mogła go leczyć". Pokiwałam głową, pełna uznania dla odpowiedzialności lekarza i ... - Dzień dobry, mam skierowanie na detoksykacje syna, jak wygląda procedura przyjęcia? - powiedziałam do pani, która odebrała telefon na oddziale leczenia uzależnień. - Detoksykacji od czego? - zapytała. - Od marihuany - odparłam, bo do tego momentu byłam przekonana, że lekarka która zleciła wykonanie detoksykacji, z racji wykonywanego zawodu i doświadczenia z pacjentami, wiedziała co robi. - U nas nie ma chyba czegoś takiego, ale zapytam koleżankę - tu dały się słyszeć fragmenty rozmowy, przynajmniej trzech dorosłych osób pracujących w szpitalu, na oddziale, gdzie trafiają dzieci między innymi po przedawkowaniu leków, narkotyków, dopalaczy, alkoholu etc. - Przełączę panią - nie powiedziała dokąd, ale chyba ze strzępków obrad jakie miały miejsce, nic nie wynikło i przekierowano mnie do kogoś, kto tę wiedzę posiada. - Słucham - tu nastąpił etap wyjaśnienia z jakim zaleceniem dzwonię. - Proszę pani, nie ma czegoś takiego jak detoksykacja od marihuany. Przynajmniej ja nic na ten temat nie wiem i u nas się tego nie robi - oznajmiła mi spokojnie moja rozmówczyni. Ja, cóż, rozłączyłam się, mając w głowie pytanie: "o co chodzi?". Tego dnia wykonałam jeszcze wiele telefonów, żeby dowiedzieć się z jednego z prywatnych ośrodków odwykowych, że oczywiście mogą zrobić detoksykację, że pobyt 2 tygodniowy to minimum i jego koszt to 28 tysięcy, ale dowiedziałam się także, po kolejnych kilkunastu telefonach w inne miejsca, że od marihuany nie ma detoksykacji. Nie wiedziałam tylko dlaczego... Brak edukacji = brak wiedzy Takich rodziców jak ja jest wielu, chociaż pewnie są i tacy, którzy wiedzą na temat narkotyków dużo więcej. Ja jednak nie wiedziałam nic, jedyne na czym się opierałam to fakty z mojego życia i obserwacja degeneracji życia mojego syna oraz niezachwiana wiara w wiedzę i kompetencje lekarzy. Przeszukałam wiele forów, przeczytałam tysiące komentarzy, rozmawiałam z wieloma osobami i owszem moja wiedza z dnia na dzień staje się większa, ale muszę przyznać, że nie jest to łatwa droga, ba! To jak zdobywanie fakultetu w podziemiu. Dużo łatwiej znaleźć dilera i kupić jointa, niż dowiedzieć się czegokolwiek na temat marihuany. Skoro mnie, osobie dorosłej, przyszło to z takim trudem, to co dopiero dzieciom, które przygodę z paleniem, czy też innymi substancjami psychoaktywnymi rozpoczynają mając 12, 13, 14 lat? Owszem, jest wielu "edukatorów", szkoły organizują pogadanki z policjantami, czasem mignie nam jakieś hasło "narkotyki to śmierć", "chroń swoje życie, nie bierz narkotyków", ale czy ktokolwiek, gdziekolwiek przekazuje dzieciom, rodzicom, nauczycielom, lekarzom, policjantom rzetelną wiedzę na temat działania narkotyków, w tym marihuany? Strzelajcie, jeśli się mylę - ale ja się nie spotkałam. Ok, nie musiałam, nie dotyczył mnie problem, więc i wiedza na ten temat była zbędna, do czasu jednak. Do momentu kiedy sama musiałam poukładać puzzle z obrazem, którego nie znałam. CUD - czyli nie cudowne, a naukowe wskaźniki uzależnienia behawioralnego od marihuany Mark Kleiman, członek Marron Institute w New York University Marron Institute i ekspert w zakresie polityki narkotykowej, napisał w jednej ze swoich prac, że głównym ryzykiem korzystania z marihuany jest rozwinięcie uzależnienia behawioralnego. Idąc dalej tym tropem, musimy sobie zadać pytanie czym jest uzależnienie behawioralne, a czym fizyczne. Uzależnienie fizyczne wiąże się z całym spektrum reakcji organizmu, które powodują między innymi: delirium, bóle kości, bóle mięśni, gorączkę i uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Natomiast uzależnienie behawioralne to według definicji: "zespół objawów i związanych z utrwalonym, wielokrotnym powtarzaniem określonej czynności (lub grupy czynności) w celu uzyskania takich stanów emocjonalnych jak przyjemność, euforia, ulga, uczucie zaspokojenia" W przypadku marihuany uzależnienie fizyczne nie występuje, występuje natomiast uzależnienie behawioralne z całym spektrum psychicznych dolegliwości. Dlatego też naukowcy stworzyli termin określający następstwa zaburzenia korzystania z konopi (ang. cannabis use disorder, w skrócie CUD). Do zdiagnozowania CUDu używa się poradnika diagnostycznego dla psychiatrów DSM-V, zawierającego definicje i kryteria. 11 wskaźników CUDu : stosowanie coraz większych ilości marihuany przez dłuższy czas, niż planowany, wielokrotne próby ograniczenia spożycia marihuany - często bez skutku, obsesyjne myślenie o pozyskiwaniu i korzystaniu z marihuany, przy jednoczesnej chęci zerwania z uzależnieniem, silna potrzeba emocjonalna zażycia marihuany, nie zaprzestanie palenia nawet w obliczu negatywnego wpływu na życie społeczne i relacje międzyludzkie, zażywanie marihuany stawiane ponad codzienne obowiązki i priorytety życiowe, brak działań w celu ograniczenia zażywania marihuany pomimo występowania problemów psychologicznych, występujących na skutek stymulowania receptorów kannabinoidowych w mózgu, wzrost tolerancji na THC, ograniczenie lub całkowity brak aktywności społecznej, zawodowej i rekreacyjnej z powodu potrzeby korzystania z marihuany, zażywanie marihuany nawet w sytuacjach, które są fizycznie niebezpieczne, widoczne skutki odstawienia. Razem możemy więcej Niewiele osób o tym mówi, niewiele osób wie, tym samym my rodzice zderzamy się z problemem bagatelizowania problemu, sprzecznych zaleceń, co wydłuża lub zupełnie uniemożliwiania skuteczne leczenie. Bo w przypadku marihuany farmakologia nie zadziała, detoks nie istnieje, a jedynym słusznym sposobem jest terapia behawioralno-poznawcza, dzięki której dotrzemy do źródła problemu i pomożemy naszym dzieciom wyjść z nałogu. Dyskusje na forach, epitety "dziennikarz debil", "matka idiotka" naprawdę nie wnoszą niczego do żadnej merytorycznej dyskusji, dlatego jeśli chcemy wiedzieć, rozumieć, nie czekajmy na CUD i edukujmy siebie i dzieci, dzielmy się wiedzą, organizujmy grupy wsparcia, słuchajmy argumentów i szukajmy rzetelnych informacji. Mam na imię Patrycja, jestem częścią internetowej redakcji TVN. Mój syn jest uzależniony od marihuany, ma za sobą kilka prób samobójczych. Cykl "Kartki z pamiętnika" powstał dla was i dla mnie. Przeczytacie tu historię moją i mojego syna. Historię kobiety i matki wyjątkowego nastolatka. Chcę, aby była to nasza wspólna droga do domu pełnego miłości i spokoju. Ufam, że tę drogę znajdziemy razem, dzięki doświadczeniom, rozmowom i spotkaniom ze specjalistami, lekarzami i terapeutami, które codziennie będę opisywała na kartkach tego pamiętnika, z ciepłą myślą o was.
Problemy psychiczne i uzależnienie od marihuany rzeczywiście wydają się tworzyć złowrogi sojusz, jak podkreśla ostatnie badanie. Kierownik badania Namkee Choi i jej zespół przeanalizowali dane z dużego wywiadu na temat zażywania narkotyków w Stanach Zjednoczonych.
Temat uzależnienia od marihuany jest w Polsce traktowany, naszym zdaniem, po macoszemu. Bo albo z jednej strony straszą dożywociem w szpitalu w Arkham, albo z drugiej spod chmury dymu unosi się „jaraj man, sensimilia gandzia zbyt pozytywna, dlatego zakazana” i tego typu inne frazesy. A my dzisiaj chcielibyśmy Wam powiedzieć na ten temat po prostu prawdę. Marihuana nie uzależnia, ale da się uzależnić od marihuany. Proste? Nie bardzo? No właśnie, zdefiniowanie uzależnienia od marihuany — postawienie trafnej diagnozy, określenie uporczywości problemu i znalezienie odpowiednich narzędzi do wyjścia z niego — jest samo w sobie wyzwaniem. No bo jak skategoryzujemy pacjenta korzystającego codziennie z marihuany w celu kontroli objawów choroby? Jak zestawimy go z użytkownikiem stosującym marihuanę w celu regulacji cyklu dobowego albo jako narzędzie do biohackingu? Wreszcie, jak porównamy go do osoby, która nie wyobraża sobie korzystania z konopi bez ciągłego przeskakiwania progu swojej tolerancji? Który z użytkowników jest tą uzależnioną osobą, która powinna przeprogramować swoje priorytety — a kto z tej grupy korzysta zgodnie z przeznaczeniem i wpływa to pozytywnie na jego zdrowie? W końcu wszyscy trzej użytkownicy korzystają codziennie. Dzisiaj przedstawimy Wam temat uzależnienia od marihuany od A do Z. Podamy suche fakty, zestawimy uzależnienie od MJ z innymi, legalnymi substancjami (i nie tylko), a przede wszystkim odpowiemy sobie na jedno podstawowe pytanie. O co ta cała drama? Zacznijmy z wysokiego C. Czy marihuana jest bezpieczna? Z czysto medycznego punktu widzenia jest bezpieczniejsza od wielu produktów spożywczych oferowanych przez markety. Teraz weźcie dwa głębokie oddechy zanim zaczniecie rzucać kamieniami, bo to nie są nasze słowa. Takie zdanie wypowiedział Francis L. Young, sędzia amerykańskiego DEA, który wydał 68-stronicowy raport na temat bezpieczeństwa i właściwości terapeutycznych marihuany. Raport ten zmiażdżył zasadność polityki prowadzonej przez administrację Ronalda Raegana, która z marihuany zrobiła sobie wroga numer jeden (1). To zaskakujące, że pomimo 5 tysięcy lat palenia marihuany przez nasz gatunek nie doczekaliśmy się wiarygodnych dowodów na choćby pojedynczą śmierć z jej przedawkowania (…) W rozumieniu ściśle medycznym marihuana jest bezpieczniejsza niż wiele produktów spożywczych, które jemy na co dzień. Ot, weźmy za przykład takiego ziemniaka; zjedzenie 10 surowych ziemniaków może wywołać toksyczną reakcję organizmu. Dla porównania, nie da się spożyć tyle marihuany, żeby doprowadzić do podobnej reakcji. W swojej naturalnej postaci marihuana jest najbezpieczniejszą substancją terapeutyczną znaną ludzkości. Oczywiście można się spierać, że przecież nikt normalny nie będzie jadł surowych ziemniaków do upadłego (aczkolwiek programy typu „Jackass” postawiły podobne założenia pod znakiem zapytania), no ale halo, halo… Czy czasami szyneczka babuni, która ma w sobie 60% mięsa i cały peleton potencjalnie niebezpiecznych dodatków nie stanowi trzonu pożywienia wielu ludzi w Polsce? Nie mówiąc już o turbo przetworzonej pszenicy. Co ciekawe, raport sędziego Younga spotkał się z uznaniem środowiska. Dr Lester Grinspoon, PROFESOR PSYCHIATRII z uniwersytetu Harvarda, ocenił ów raport jako niesamowity i niezwykle istotny dla reformy prawa konopnego. Dodamy jeszcze tylko, że sędzia Young to nie był jakiś tam młody wilk, któremu coś się wydawało. Był to, na tamte czasy, 60-letni mężczyzna, któremu wiekiem prędzej było do zagorzałych oponentów rośliny. A co na temat marihuany sądził ówczesny dyrektor National Institute of Drug Abuse, David Friedman? Istnieje pewne niebezpieczeństwo wynikające z nadmiernego, wręcz obsesyjnego korzystania z marihuany. Mając to na uwadze, i tak uważam, że największe niebezpieczeństwo, jakie niesie z sobą marihuana dla zdrowia i życia ludzkiego, to ryzyko przygniecenia odpowiednio ciężkim snopem tej rośliny. No dobra, ale to są wypowiedzi sprzed ponad 30 lat, a od tego czasu przecież nauka poczyniła ogromny postęp i co tam sobie jakiś dziadzio-sędzia i jego koledzy teoretycy będą mówili. Liczy się tu i teraz! To sprawdźmy w takim razie, jak przedstawia się „tu i teraz”. Profil bezpieczeństwa marihuany na tle pozostałych popularnych substancji psychoaktywnych W 2015 roku w periodyku „Scientific Reports”, będącym odnogą czasopisma naukowego „Nature” ukazał się raport porównujący stosunek przeciętnego spożycia powszechnie stosowanych substancji psychoaktywnych przez człowieka do ich ustalonej dawki toksycznej. W raporcie tym możemy się dowiedzieć, że marihuana jest 114 razy bezpieczniejsza dla człowieka niż alkohol (2). Co ciekawe, według raportu alkohol jest najbardziej „śmiercionośną” substancją odurzającą ze wszystkich — wyprzedzają c w tej kategorii heroinę, kokainę, tytoń, tabletki ecstasy oraz metaamfetaminę. Powyższy raport umacnia jedynie odkrycia sprzed ponad 10 lat, korzystając z nieco innej metodologii (3). Z kolei obszerny raport Światowej Organizacji Zdrowia na temat substancji kontrolowanych podkreśla, że: „Marihuana jest względnie bezpieczną substancją. Obecny konsensus osiągnięty przez 'National Academies of Science, Engineering, and Medicine’ podkreśla, że nie istnieją dowody na poparcie (lub kompletne odrzucenie) związku pomiędzy korzystaniem z marihuany a zwiększonym ryzykiem śmiertelności na tle pozostałych czynników ryzyka. Dodatkowo badania na zwierzętach wykazały, że potencjalnie śmiertelna dawka THC znacznie przekracza ludzkie możliwości konsumpcyjne” (4) Czy to oznacza, że marihuana jest bezpieczna i kropka — można sobie palić i palić? Bynajmniej. Mark Kleiman, członek Marron Institute w New York University Marron Institute i ekspert w zakresie polityki narkotykowej, przyznał w jednej ze swoich prac, że głównym ryzykiem korzystania z marihuany jest rozwinięcie uzależnienia behawioralnego (5). Głównym ryzykiem korzystania z konopi jest potencjalny brak kontroli nad swoim nawykiem. To może negatywnie rzutować na Twoje życie jeśli przez kilka godzin dziennie chodzisz odurzony. Celowo podkreślamy tutaj termin „uzależnienie behawioralne”, bo to o nim będziemy dziś rozmawiać. Uzależnienie od marihuany: czy konopie uzależniają? Żeby odpowiedzieć na to pytanie w pełnym spektrum, powinniśmy przyjrzeć się dwóm typom uzależnień: fizycznemu i behawioralnemu. Najpierw krótka historia o uzależnieniu fizycznym. A brzmi ona tak: Od marihuany nie da się uzależnić fizycznie Jeśli chodzi o uzależnienie fizyczne, to takie nie występuje w przypadku marihuany. Poprzez uzależnienie fizyczne rozumiemy szereg reakcji, które zachodzą w organizmie domagającym się przyjęcia konkretnej substancji, a które sprawiają, że jej brak uniemożliwia nam normalne funkcjonowanie. Mowa tu o reakcjach typu wymioty, bóle kości i mięśni, gorączka, nudności, wymioty, biegunka czy delirium. Takie symptomy świadczą o tym, że nasze ciało uzależniło się od podaży tej substancji. W przypadku marihuany mamy do czynienia z ryzykiem rozwinięcia innego uzależnienia — behawioralnego. Uzależnienie behawioralne od marihuany: co to jest i czym się objawia? Uzależnienie behawioralne od marihuany wynika wokół formowania złych nawyków wokół czynności korzystania z tej rośliny. Objawia się przeważnie kompulsywnym myśleniem o korzystaniu z marihuany wynikającym z emocjonalnego przywiązania do niej. Marihuana wprawia użytkownika w przyjemny stan odprężenia i sama czynność korzystania nie wymaga zużycia dużych zasobów fizycznych oraz intelektualnych, więc osoby podatne na rozwijanie uzależnień behawioralnych mogą łatwiej wykształcić niepoprawne nawyki wokół zioła. A ponieważ marihuana nie uzależnia fizycznie, tzn. nie daje ostrych objawów po odstawieniu, łatwo jest odnieść wrażenie, że przerwa od rośliny nie wywoła absolutnie żadnych skutków ubocznych. Co jest oczywiście myśleniem błędnym. W momencie silnego przywiązania psychiki do nawyku korzystania z marihuany, jej brak może wywołać stres powodowany ciągłym myśleniem o utraconym nawyku. Z kolei gonitwy myśli mogą prowadzić do problemów z zasypianiem, uczucia dyskomfortu psychicznego i obniżonego nastroju. U osób, które korzystają z marihuany w sposób problemowy dochodzą jeszcze krótkotrwałe skutki uboczne wynikające z przestymulowania receptorów kannabinoidowych. Zatem przez ok. 3 dni od zrobienia sobie przerwy od marihuany możemy odczuwać wzmożoną irytację, zmiany apetytu, bardzo wyraziste sny, napięcie nerwowe, problemy z pamięcią krótkotrwałą, skupieniem, czy bardziej melancholijny nastrój. W zależności od tego, jak długo trwał okres problemowego korzystania, powrót organizmu do stanu poprzedniego może trwać dłużej, nawet do tygodnia. Nie ma w tym absolutnie nic dziwnego, bo marihuana ma właściwości ułatwiające zasypianie i zmniejszające aktywność fazy REM; wiele osób stosuje ją na poprawę apetytu bądź jako wsparcie terapii behawioralno-poznawczej w ramach alternatywy dla konwencjonalnych antydepresantów. Jeśli więc korzystamy z niej niezgodnie z przeznaczeniem, tzn. nadużywamy marihuany, to wyżej wymienione skutki uboczne są jedynie oznaką powrotu gospodarki endokannabinoidowej do poprzedniego stanu. W tym procesie przydatne może okazać się wsparcie olejem CBD, którego główny związek aktywny – kannabidiol – pomaga regulować gospodarkę kannabinoidową poprzez działanie modulujące układ endokannabinoidowy. Dodatkowo CBD może hamować skutki uboczne THC, również te wynikające z uzależnienia behawioralnego — szczególnie w temacie stresu, stanów lękowych i problemów z zasypianiem. Kiedy korzystanie z marihuany staje się problemowe? Wbrew temu, co przyjęło się w naszym kraju na drodze siania propagandy strachu zamiast edukacji opartej na zwiększaniu świadomości naszej populacji, wykorzystanie marihuany niejedną ma twarz. Poza użytkiem rekreacyjnym i medyczym, mamy też zastosowanie w ramach profilaktyki zdrowotnej — o czym mówią już np. eksperci z dziedziny neurobiologii. To i tak nie wszystko, bo po drodze mamy jeszcze artystów, sportowców, inżynierów, programistów, pisarzy i inne profesje, gdzie korzystanie marihuany trudno przypisać ścisło do jednej z tych kategorii. A co z biohakerami, którzy wykorzystują marihuanę w ramach wsparcia kognitywnego i podniesienia swojej produktywności poprzez optymalizowanie pracy układu nerwowego? W każdej z powyższych grup znajdziemy osoby, które korzystają z marihuany codziennie — i nie jest to użytek problemowy. Użytek problemowy zaczyna się w momencie, gdy osoba zaczyna świadomie przeskakiwać próg swojej tolerancji na THC, żeby wywołać ten sam stopień odurzenia, którego doświadczali na początku. A stąd łatwa droga do chronicznego przeciążania receptorów kannabinoidowych i powstawania wspomnianych wcześniej skutków ubocznych. To są ludzie, którzy nie rozumieją mechanizmów, jakie wykorzystuje ta roślina do interakcji z naszym organizmem. To osoby traktujące zioło w kategoriach mocnego alkoholu lub twardych narkotyków — do odcinki. I wbrew pozorom nie zawsze jest to problem percepcji. Możliwe, że osoby korzystające problemowo z marihuany mogłyby rozwinąć uzależnienie behawioralne w innych dziedzinach — niekoniecznie takich, które wykorzystują substancje psychoaktywne. Mowa tu choćby o osobach uprawiających fitness, dla których niewycelowanie z posiłkiem w dobrą godzinę oznacza katabolizm ostateczny, a brak treningu traktują w kategoriach porażki, przerzucając później swoje frustracje na innych. Albo o hazardzistach, którzy padając ofiarami efektu gorącej ręki, pchając się dalej w uzależnienie i ignorując zwykły rachunek prawdopodobieństwa. Albo o graczach komputerowych, którzy nerwowo spoglądają na zegarek z nadzieją, że mama zaraz nie wyłączy korków, a jak wyłączy — to biada jej. A, tego… Kojarzycie tych super odpowiedzialnych ludzi, którzy przez jezdnię przechodzą z twarzą przyklejoną do smartfona? To też problemowi użytkownicy… telefonów komórkowych 😉 Według raportów statystycznych ok. 22% osób w wieku 18-29 lat przyznaje się do sprawdzania swoich smartfonów co kilka minut. 36% milenialsów spędza więcej niż 2 godziny dziennie w mediach społecznościowych i nie ma to związku z aktywnością zawodową (6). Czy to aby nie jest uzależnienie behawioralne od korzystania z telefonu komórkowego? Przez efekt skupienia ucieka nam wiele potencjalnie bardziej szkodliwych społecznie zjawisk. Fizyczne przyzwyczajenie organizmu to nie to samo, co uzależnienie Jeżeli mielibyśmy kategoryzować częstotliwość korzystania z marihuany jako czynnik definiujący uzależnienie, to musielibyśmy zacząć szukać pomocy dla wszystkich pacjentów medycznej marihuany, którzy korzystają z niej codziennie w ramach redukcji bólu. Albo wytykać uzależnienie pacjentom z PTSD, którzy stosują marihuanę w celu blokady rekonsolidacji traumatycznych wspomnień. Albo pocisnąć od ćpunki pani w średnim wieku, która raczy się jednym jointem dziennie dla prewencji procesów neurodegeneracyjnych i obniżenia ryzyka wystąpienia demencji. Polacy powinni zrozumieć jedną rzecz — w budowaniu tolerancji na THC nie ma nic złego. Jak również nie ma nic złego w tym, że ktoś już nie odczuwa jego działania odurzającego. Przy odpowiednim progu tolerancji na THC użytkownik jest w stanie bardziej skupić się na działaniu oferowanym przez konkretną odmianę, którym głównie kierują zapachy danego szczepu. Pomniejsze kannabinoidy oraz terpeny modulują działanie THC, również jego działanie terapeutyczne. Oznacza to tyle, że na pewnym poziomie tolerancji na THC użytkownicy mogą korzystać z niej codziennie i pozostać w pełni funkcjonalnymi — a także zwracać uwagę na charakter przyjmowanego szczepu i odczuwać odprężenie bez haju. W bardzo kolokwialnym skrócie marihuana wtedy nabiera ciekawej cechy, która daje „+5 do wszystkiego”. Dlatego też nie waląc wiadra na śniadanie, obiad i kolację, jesteśmy w stanie korzystać z marihuany bez nadmiernej stymulacji naszego układu endokannabinoidowego; podbijamy jedynie delikatnie ilość kannabinoidów naturalnie produkowanych przez swój organizm. Oczywiście u osób, które przyzwyczaiły swój organizm do przyjmowania THC, też mogą pojawić się wspomniane wcześniej reakcje organizmu — jednak z dużo mniejszym natężeniem i przez dużo krótszy czas. Jak powinno się rozpoznawać zaburzenia korzystania z marihuany (uzależnienie)? Ponieważ w przypadku marihuany nie możemy mówić o uzależnieniu fizycznym, środowisko naukowe wymyśliło inny termin na następstwa problemowego korzystania z marihuany — zaburzenia korzystania z konopi (ang. cannabis use disorder, w skrócie CUD). Do rozpoznania CUDu używa się poradnika diagnostycznego dla psychiatrów DSM-V. W tym instruktażu znajdują się definicje i kryteria, jakich używa się do diagnozy CUDu. Wyróżnia się 11 wskaźników CUDu (7): Stosowanie coraz większych ilości marihuany przez dłuższy czas, niż sobie zamierzyliśmy. Wielokrotne (i często nieskuteczne) próbowanie ograniczenia spożycia marihuany. Obsesyjne myślenie o pozyskiwaniu i korzystaniu z marihuany przy jednoczesnym zastanawianiu się, jak poradzić sobie z uzależnieniem. Silna potrzeba emocjonalna, żeby skorzystać z marihuany. Ciągłe korzystanie z zioła pomimo widocznego negatywnego wpływu na życie społeczne i relacje międzyludzkie osoby uzależnionej. Przerzucanie korzystania z marihuany nad codzienne obowiązki i priorytety życiowe. Brak podjęcia aktywności w kierunku ograniczenia spożycia marihuany pomimo występowania problemów psychologicznych, które mogły zostać wypiętrzone przez ciągłe stymulowanie receptorów kannabinoidowych w mózgu. Wzrost tolerancji na THC. Ograniczenie aktywności społecznej, zawodowej i rekreacyjnej z powodu potrzeby korzystania z marihuany. Korzystanie z marihuany nawet w sytuacjach, które są niebezpieczne z fizycznego punktu widzenia. Widoczne skutki odstawienia, rozumiane albo jako charakterystyczne objawy dla zaprzestania korzystania z marihuany, albo sytuację, w której konopie wykorzystuje się do łagodzenia tych objawów. Niestety obecna klasyfikacja ma dość poważne wady, ponieważ sprowadza użytkowników marihuany jedynie do archetypu chronicznego użytkownika rekreacyjnego. Oprócz tego samo narzędzie diagnostyczne jest bardzo wrażliwe, bo wystarczy spełniać 2 z 11 kryteriów, żeby został u nas rozpoznany „pewien stopień” CUDu. Roger Roffman, emerytowany profesor wydziału socjologii na University of Washington, też dostrzega te wady W swoim wywiadzie dla portalu Leafly mówi: Jeśli miałbym zwrócić uwagę na szczególny problem w stosowaniu DSM-V do diagnozowania zaburzeń korzystania z marihuany, byłaby to tendencja do przesadnego reagowania w momencie spełnienia 2 z 11 kryteriów (CUDu). W obecnym stanie pomija ona sytuacje, w których marihuana ma neutralny lub pozytywny wpływ na ludzkie zdrowie, a zatem nie występuje potrzeba rezygnacji z niej. Jednocześnie chciałbym podkreślić, że pomimo faktu, iż odpowiedzialne korzystanie z marihuany może poprawiać jakość naszego życia — a w niektórych przypadkach być wręcz lecznicze — istnieje grono osób, które będzie spełniało więcej niż jedno lub dwa takie kryteria. Tym ludziom należy okazać współczucie i pomoc, a zadaniem nauki powinno być wypracowanie poprawnych metod diagnozowania problemu, a następnie skutecznych rozwiązań na radzenie sobie z nim (8). Ma to sens, my się pod tymi słowami podpisujemy swoimi rękami. Co bardziej ogarnięci specjaliści zwracają uwagę na współistnienie trzech głównych kryteriów przy diagnozowaniu CUDu: Utrata kontroli nad użytkowaniem Kompulsywne korzystanie z marihuany Występowanie negatywnych konsekwencji problemowego użytkowania A jaki wymiar mają skutki uboczne uzależnienia od marihuany u tej mniejszej części użytkowników? Konsekwencje uzależnienia od marihuany Badacze zajmujący się neurobiologią i wpływem marihuany na mózg człowieka doszli do wniosku, że skutki uboczne uzależnienia nie są istotne z klinicznego punktu widzenia, choć mogą być uciążliwe dla samego użytkownika. Dodatkowo wspomniany na początku raport WHO podkreśla, że wszelkie ubytki poznawcze wynikające z problemowego korzystania z marihuany mijają już w 72 godziny po rozpoczęciu okresu abstynencji. W zależności od tego, jak bardzo duże było uzależnienie, powrót do dobrej formy kognitywnej może zająć od tygodnia do miesiąca. Stoi to w opozycji do anegdotycznych opowieści rzekomych terapeutów, którzy „leczą osoby ciężko uzależnione od marihuany”. Być może wcale nie tylko od marihuany, ale do tego przejdziemy za chwilę. Wracając do tematu skutków ubocznych uzależnienia od zioła, to ponieważ nie dochodzi do uzależnienia fizycznego, najskuteczniejszą obecnie formą terapii zaburzeń korzystania z marihuany jest terapia behawioralno-poznawcza. Farmakologia mająca na celu redukcję „głodu” jak w przypadku substancji uzależniających fizycznie, zwyczajnie nie działa w przypadku marihuany. Badania pokazują, że terapia behawioralno-poznawcza pozwala w znaczny sposób zredukować problemowe korzystanie z marihuany jak również częstotliwość samego używania — choć osoby decydujące się na całkowitą abstynencję na przestrzeni roku po ukończeniu terapii (9). Te same badania otwarcie przyznają, że konopie są mniej szkodliwe społecznie niż alkohol. Innymi słowy, jeśli problem z zaprzestaniem korzystania z marihuany jest na tyle poważny, że nie potrafimy wykorzystać naszych zasobów do uporania się z tym problemem samemu, powinniśmy poszukać wsparcia terapeuty, który pomoże nam dotrzeć do istoty uzależnienia behawioralnego, jakim jest zazwyczaj rekompensowanie sobie braków na różnych polach życia. O tym jednak napiszemy w następnych sekcjach. Teraz rzućmy okiem na liczby. Statystyki odnośnie do uzależnienia od marihuany: czy jest się czym martwić? W tej sekcji posłużymy się przykładem Ameryki Północnej, ponieważ tam rynek konopny — rekreacyjny i medyczny — jest najbardziej rozwinięty. Ok. 1,5% dorosłej populacji w USA kwalifikuje się do diagnozy zaburzeń korzystania z marihuany. Odsetek ten sukcesywnie się zmniejsza pomimo rosnących trendów legalizacyjnych (10). 30% regularnych użytkowników marihuany spełnia kryteria CUD w jakimś stopniu (11). Jednak tylko u 9% użytkowników rozwija się uzależnienie behawioralne (12). To oznacza, że 91% użytkowników marihuany nie korzysta z niej w sposób problemowy. Na przestrzeni lat 2001-2013 zauważono statystycznie istotny wzrost zaburzeń korzystania z marihuany w poszczególnych podgrupach demograficznych (skok z 1,5% do 2,9%), jednak nastąpił też statystycznie istotny spadek tego zjawiska wśród samych regularnych użytkowników (z 35,6% do 30,6%) pomimo że w tym okresie liczba osób korzystających z marihuany wzrosła dwukrotnie (13). Wzrost statystyk korzystania z marihuany nie powinien nikogo dziwić, ponieważ kolejne stany co roku decydują się na legalizację, a prawie 3 lata temu zrobiła to Kanada w całym kraju, więc naturalną koleją rzeczy jest wzrost zainteresowania marihuaną, czy choćby następstwa w postaci zastąpienia ziołem alkoholu bądź nikotyny przez użytkowników rekreacyjnych. Podobnie jak wzrosty spożycia marihuany w poszczególnych grupach demograficznych, np. wśród prześladowanych mniejszości etnicznych, gdzie marihuana stanowiła ważny element kultury, a za którą były do tej pory prześladowane. Statystyki pokazują, że wśród osób, które regularnie korzystają z marihuany, CUD stał się mniej powszechny z upływem czasu, co może wskazywać na to, że po pierwszej fali entuzjazmu i korzystania z marihuany po legalizacji, coraz mniej ludzi spełnia nawet te dwa kryteria DMS-V, żeby ich nawyki związane z rośliną wpasowały się w kategorię CUD. Jak uzależnienie od marihuany wypada na tle innych, legalnych substancji? Od alkoholu może się uzależnić ok. 15% użytkowników; uzależnienie może być zarówno fizyczne jak i behawioralne (14). W 2017 roku 19,7 miliona Amerykanów powyżej 12 roku życia zmagało się z zaburzeniami korzystania z substancji. Z tej grupy 74% doświadczyło zaburzeń korzystania z alkoholu (15). Nawet 24 % użytkowników papierosów uzależnia się od nikotyny (nikotyna uzależnia fizycznie) (16). Średnio 19,9% populacji światowej jest uzależniona od jedzenia, głównie z powodu cukru i spożywania przetworzonej żywności (17). Dlaczego za każdym razem, kiedy podnoszony jest temat legalizacji, przeciwnicy dostają rozwolnienia ze strachu przed uzależnionymi użytkownikami marihuany, a nikt się publicznie nie martwi zacukrzaniem ludzi od dziecka albo kryptopromocją alkoholu w postaci różnych eventów czy lokowania go w tzw. blockbusterach? Dlaczego nikt nie podnosi rabanu, że prawie 9% dzieci i nastolatków grających w gry komputerowe jest od nich uzależnionych? (18) Przecież to też może prowadzić do zespołu amotywacji, pogorszenia relacji z bliskimi, zawalania obowiązków, impulsywności, problemów z odżywianiem, rozregulowanym cyklem dobowym itd.? Może dlatego, że w każdym przypadku, tylko nie w kwestii marihuany — która jest rośliną terapeutyczną, naturalną i biologicznie odpowiednią dla człowieka — stawia się przede wszystkim na odpowiedzialność jednostki oraz jej najbliższego środowiska, a problemu upatruje się pod szerszym kątem. Uzależnienie od marihuany sięga dużo dalej poza samą roślinę (czego nie widać?) Do dziś pamiętamy, jaką gównoburzę zrobili nam pewni aktywiści konopni pod postem, w którym odważyliśmy się powiedzieć dobre słowo o jakości medycznej marihuany dostępnej w aptekach. O rany, ile tam było błocka, że dobre chłopaki ci lepiej wyhodują lekarstwo niż jakiś, ha-tfu, big farma przemysł. O rany, ile tam było żalu, że promujemy korpo-patologię żerującą na chorych ludziach. O rany, a czy wiecie że w 2017 roku w Kalifornii, która ma jeden z najbardziej rozwiniętych rynków marihuany na świecie, 89% zlikwidowanych nielegalnych upraw było wysoce skażonych pestycydami i nawozami sztucznymi? (19) Czy wiecie, że ziemia z takich upraw często jest skażona metalami ciężkimi, które marihuana bardzo dobrze wyciąga z gleby jako skuteczny bioakumulator? Czy wiecie, że dla „zwiększenia mocy” suszu z czarnego rynku pryskany jest on syntetycznymi kannabinoidami bądź mieszankami leków, których przedawkowanie może wywołać zgon? A teraz pomyślcie sobie, że większość osób korzystających z marihuany pozyskuje ją z czarnego rynku. Potencjalnie wystawiają się regularnie na szkodliwe działanie wyżej wymienionych substancji na swój organizm, a 90% użytkowników w Europie miesza ją z tytoniem w spliffach, który uzależnia nie tylko behawioralnie, ale również fizycznie. Czy naprawdę ktoś o odrobinie logicznego myślenia będzie w tym przypadku zwalał problem zdrowotny na roślinę, której dwa główne związki aktywne (THC i CBD) mają właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne i neuroochronne? A teraz rozpatrzmy faktyczne uzależnienie od marihuany — kto jest na nie bardziej podatny i gdzie najlepiej postawić na edukację prewencyjną. Kto jest najbardziej podatny na uzależnienie od marihuany? Według eskpertów zajmujących się uzależnieniami od substancji psychoaktywnych, to czynniki genetyczne i środowiskowe — a nie sama substancja — ma wpływ na to, jakie będziemy formować wokół niej nawyki. Tak twierdzi dyrektor kalifornijskiego ośrodka leczenia uzależnień New Leaf Treatment Center, dr Alex Stalcup. Badania na bliźniętach jednojajowych wychowanych w innych rodzinach popierają teorię wpływu genetycznego, ponieważ bliźnięta jednojajowe wykazują większy wskaźnik współwystępowania uzależnienia jeśli jedno z bliźniąt je rozwinie — w odróżnieniu od bliźniąt wielojajowych dorastających w różnych środowiskach (20). Według Carla Harta, który jest profesorem wydziału psychologii na Columbia University w Nowym Jorku i autorem książki „High Price”, wiele też zależy od różnic indywidualnych i tego, jak pielęgnujemy relacje międzyludzkie. W swoim wywiadzie z magazynem Healthline, Hart przygląda się bliżej kryteriom DSM-V (21). Jeśli spojrzymy na kryteria klasyfikujące uzależnienia, mają one wiele wspólnego z regulowaniem konkretnych zachowań. Wiele z nich dotyczy też odpowiedzialności jednostki i umiejętności samokontroli. Może nie są to kryteria idealne, ale kiedy popatrzymy na osoby uzależnione, a później porównamy je z osobami, które radzą sobie w życiu — mają pracę, rodzinę, aktywnie uczestniczą w życiu społecznym, poukładane relacje z rodziną — to w tych grupach odsetek uzależnień jest zdecydowanie niższy niż wśród osób, które zaniedbują te sfery życia. Jeszcze inny specjalista, Gantt Galloway, dyrektor badawczy New Leaf Treatment Center i członek rady naukowej w California Pacific Medical Center Research Institute, uważa, że ludzie, którzy nie popadają w uzależnienia, mają zazwyczaj więcej zasobów życiowych do dyspozycji. Zazwyczaj mamy rozmaite opcje do wyboru jeśli chodzi o aktywności, które sprawiają, że czujemy się dobrze. Te osoby, u których ten wachlarz interakcji jest uboższy — czy to ze względu na trudną sytuację rodzinną, czy na problemy emocjonalne, które stanowią blokadę do nawiązywania bliższych relacji — mogą używać marihuany do wypełniania tych braków, a zatem stają się bardziej podatne na uzależnienie. Kolejną grupą ryzyka są osoby cierpiące na różnego rodzaju schorzenia psychiczne, choć tutaj pole badawcze jest nadal mocno zamglone. Jednak problem pojawia się, gdy marihuana przestaje być traktowana jako narzędzie wspierające w terapii behawioralno-poznawczej, a zaczyna się na nią patrzeć jak na panaceum, które samodzielnie rozwiąże dany problem — a tak nie jest. Podsumowując, uzależnienie od marihuany nie jest przyczyną dysfunkcyjnych zachowań i problemów życiowych, a raczej ich konsekwencją. Dlatego w terapii CUDu — jeśli dany przypadek kwalifikuje się do niej — powinno się szukać prawdziwej przyczyny problemu, bo jeśli skupimy się na samej marihuanie, to równie dobrze taka osoba może w sposób problemowy zacząć korzystać z jakiegoś substytutu. Edukacja oparta na faktach jako skuteczne narzędzie do prewencji uzależnienia od marihuany wśród młodzieży Człowiek uczy się poprawnych odruchów społecznych na drodze interakcji z innymi ludźmi. W okresie dojrzewania często uczymy się rozpoznawać swoje emocje i doświadczamy sytuacji, z których później możemy wyciągać wnioski, a następnie te emocje w prawidłowy sposób regulować. Tak samo uczymy się, że nagroda zawsze jest skutkiem starania się o coś; nie bez powodu mówi się, że za darmo to nawet dzisiaj wpier… nie można dostać. A ponieważ rozwijający się mózg jest podatny na działanie substancji psychoaktywnych — które może później wykorzystywać jako substytut dla regulowania emocji czy nagradzania się za osiągnięcia — łatwiej jest rozwinąć CUD osobie nastoletniej niż komuś dorosłemu. Jak wcześniej wspominaliśmy, spożywanie marihuany jest czynnością przyjemną i odprężającą; jeśli porównamy wyrzut dopaminy z wysiłkiem, który trzeba włożyć, żeby go uzyskać, a zatem uruchomić układ nagrody w mózgu, to cały proces jest, wiecie… easy-peasy. Dlatego osoby nastoletnie, zwłaszcza przed 18 rokiem życia, są od 4 do 7 razy bardziej narażone na rozwinięcie CUDu niż osoby dorosłe. U takich osób może również częściej wystąpić zespół amotywacji, problemy z pamięcią i koncentracją, a także większa impulsywność w późniejszym życiu. Duże znaczenie w prewencji rozwijania uzależnień od substancji u dzieci i młodzieży ma umiejętność odraczania gratyfikacji i stopień rozwinięcia mechanizmu samokontroli. Tutaj najwięcej do powiedzenia powinni mieć rodzice. Naszym zdaniem powinno się wyłożyć kawę na ławę. Zamiast z jednej strony straszyć drogą do twardych narkotyków, a z drugiej mówić puste frazesy w stylu „marihuana może mieć dobre działanie, ale ma też wiele niebezpiecznych skutków” lepiej postawić na edukację opartą o twarde fakty i zrozumienie mechanizmów kierującymi uzależnieniami. Mówmy otwarcie: marihuana jest względnie bezpieczna i od pewnego momentu w życiu umiarkowane korzystanie (nawet nie ściśle medyczne) może pozytywnie wpływać na jego jakość — w końcu nasz organizm sam produkuje kannabinoidy, a układ endokannabinoidowy występuje praktycznie w każdym miejscu w naszym organizmie. Ale warto wstrzymać się z inicjacją, bo jej nadużywanie w młodości może doprowadzić do negatywnych zmian, których naprawienie będzie wymagało dużo więcej czasu i wysiłku niż w przypadku uzależnionych dorosłych. Dekryminalizacja i legalizacja marihuany nie są powiązane ze wzrostem przypadków uzależnień Pewnie teraz część z Was się zastanawia, czy jednak mimo wszystko dekryminalizacja, a późniejsza legalizacja, nie doprowadzą do wzrostu korzystania z marihuany wśród młodzieży. Zobaczmy, co mówią statystyki: Według badaczy z Boston College, którzy przyjrzeli się danym od ponad miliona studentów szkół średnich na przestrzeni lat 1999-2017, nie istnieją wiarygodne dowody na przyczynowość legalizacji w kierunku wzrostu konsumpcji marihuany wśród młodzieży. Co więcej, dane pokazały, że częstotliwość korzystania z marihuany przez młodzież spadła o 16% w stanach, które zdecydowały się na rekreacyjną legalizację (22). Amerykańskie Center for Disease Control and Prevention (CDC) podaje, że liczba osób poniżej 18 roku życia zgłaszających się na terapię uzależnień od marihuany zaliczyła ostry spadek w stanach, które zalegalizowały i uregulowały jej rekreacyjne wykorzystanie (23). Autorzy badania opublikowanego w 2019 roku w magazynie JAMA Pediatrics zasugerowali, że legalizacja rynku rekreacyjnego może skutkować zmianą percepcji w kierunku marihuany (zakazany owoc smakuje lepiej) w połączeniu z ograniczonym dostępem do marihuany przez młodzież, w miejsce nieuregulowanego czarnego rynku wchodzą dyspensaria, które w odróżnieniu od dilerów, mają obowiązek weryfikacji wieku kupującego (24). Raport federalny z centrum statystyk amerykańskiego Mnisterstwa Edukacji podaje, że nie znaleziono dowodów na wzrost korzystania z marihuany przez młodzież w stanach, które zalegalizowały rekreacyjny użytek. Raport obejmował dane z lat 2009-2019 (25). Inne badanie z 2020 roku poddające ocenie skutki społeczne legalizacji marihuany w Kanadzie po dwóch latach od pełnego uregulowania rynku rekreacyjnego, pokazuje, że w grupie wiekowej 15-17 lat, odsetek osób korzystających z marihuany zaliczył spadek z 20% do 10% (26). W 2019 roku preprowadzono badanie w stanie Kolorado, które wykazało, że od momentu legalizacji w 2012 roku, czyli przez okres 7 lat, nie odnotowano wzrostu w konsumpcji marihuany wśród nastolatków (27). W 2018 roku kalifornijska organizacja WestEd przeprowadziła ankietę, której wyniki wskazywały wręcz na spadek spożycia marihuany przez osoby małoletnie w tym stanie (28). Jak to było? Legalizacja to proszenie się o więcej uzależnionych nastolatków? Coś słabo słyszalne te prośby. Podsumowując: uzależnienie od marihuany jest możliwe. Tylko po co je tak demonizować? Jak pokazują powyższe statystyki i wypowiedzi ekspertów z dziedziny psychologii, neurobiologii i leczenia uzależnień, CUD — czy jak ktoś woli, uzależnienie od marihuany — jest zjawiskiem jak najbardziej prawdziwym, jednak jego skala stoi w wyraźnym kontraście do tego, co mówi się o tym uzależnieniu w kontekście legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych. Behawioralne uzależnienie od marihuany — bo tylko w takiej formie występuje — dotyka mniejszego odsetka użytkowników niż uzależnienie od alkoholu, papierosów, kawy, gier komputerowych, smartfonów, czy nawet jedzenia. To nie jest, że coś nam się wymyśliło; to są surowe statystyki. Sami specjaliści, którzy zęby zjedli na leczeniu ludzi z zaburzeń korzystania z substancji, przyznają, że w uzależnieniu od marihuany największą rolę odgrywają uwarunkowania genetyczne oraz czynniki środowiskowe i społeczne — nie sama roślina. Jest jeszcze jeden argument, który wykorzystują przeciwnicy legalizacji: przy skali korzystania z marihuany na świecie, te 9% to liczbowo więcej niż 23% użytkowników heroiny. A my na ten argument odpowiadamy: jeść musi każdy z tych kilku milardów ludzi na Ziemii, a problemy z uzależnieniem od jedzenia ma ok. 19% światowej populacji. I tym optymistycznym akcentem kończymy nasz artykuł. Cytowana literatura: Isikoff, M. (1988). „DEA Judges Fresh Look on Legal Marijuana Use”. The Washington Post. Pobrano z: Lachenmeier, D. W., & Rehm, J. (2015). Comparative risk assessment of alcohol, tobacco, cannabis and other illicit drugs using the margin of exposure approach. Scientific reports, 5, 8126. Gable, (2004). Comparison of Acute Lethal Toxicity of Commonly Abused Psychoactive Substances. Addiction, 99, 686-696. World Health Organization. (2018) „WHO Expert Committee on Drug Dependence Pre-Review: Cannabis Plant and Cannabis, Section 3: Toxicology. Pobrano z: World Health Organization (2016). „The Health and Social Effects of Nonmedical Cannabis Use.” Pobrano z: Haaga, (1990). „Marijuana: Costs of Abuse, Costs of Control, by Mark Kleiman. Contributions in Criminology and Penology no. 22. New York: Greenwood Press, 1989. Journal of Policy Analysis and Management, 9(4), 574-577. SlickText. (2021). „44 Smartphone Addiction Statistics for 2021. Pobrano” z: Patel J, Marwaha R. Cannabis Use Disorder. (2020). In: StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2021 Jan-. Pobrano z: Rahn, B. (2020). „Is Cannabis Addictive?” Pobrano z: Sherman, B. J., & McRae-Clark, A. L. (2016). Treatment of Cannabis Use Disorder: Current Science and Future Outlook. Pharmacotherapy, 36(5), 511–535. Compton, W. M., Han, B., Jones, C. M., & Blanco, C. (2019). Cannabis use disorders among adults in the United States during a time of increasing use of cannabis. Drug and alcohol dependence, 204, 107468. Compton, W. M., Han, B., Jones, C. M., & Blanco, C. (2019). Cannabis use disorders among adults in the United States during a time of increasing use of cannabis. Drug and alcohol dependence, 204, 107468. Anthony JC, Warner LA, Kessler RC. Comparative epidemiology of dependence on tobacco, alcohol, controlled substances, and inhalants: Basic findings from the National Comorbidity Survey. Exp Clin Psychopharmacol. 1994;2(3):244-268. doi: Hasin, D. S., Saha, T. D., Kerridge, B. T., Goldstein, R. B., Chou, S. P., Zhang, H., Jung, J., Pickering, R. P., Ruan, W. J., Smith, S. M., Huang, B., & Grant, B. F. (2015). Prevalence of Marijuana Use Disorders in the United States Between 2001-2002 and 2012-2013. JAMA psychiatry, 72(12), 1235–1242. Substance Abuse and Mental Health Services Administration . National Survey on Drug Use and Health: Summary of Methodological Studies, 1971–2014 [Internet]. Rockville (MD): Substance Abuse and Mental Health Services Administration (US); 2014 Nov. Pobrano z: American Addiction Centers (2021). Alcohol and Drug Abuse Statistics. Pobrano z: Centers for Disease Control and Prevention (US); National Center for Chronic Disease Prevention and Health Promotion (US); Office on Smoking and Health (US). How Tobacco Smoke Causes Disease: The Biology and Behavioral Basis for Smoking-Attributable Disease: A Report of the Surgeon General. Atlanta (GA): Centers for Disease Control and Prevention (US); 2010. 4, Nicotine Addiction: Past and Present. Pobrano z: Wiss, D. A., Avena, N., & Rada, P. (2018). Sugar Addiction: From Evolution to Revolution. Frontiers in psychiatry, 9, 545. Gentile D. (2009). Pathological video-game use among youth ages 8 to 18: a national study. Psychological science, 20(5), 594–602. Thompson, D. (2018). „Toxic Pesticides Found at Most Illegal California Pot Farms.” Pobrano z: Zickler, P. (1999). „Twin Studies Help Define the Role of Genes in Vulnerability to Drug Abuse.” Pobrano z: Barclay, R. (2019). „Marijuana Can Be Addictive: Who Gets Hooked and Why.” Pobrano z: Centers for Disease Control and Prevention. (2019). „Trends and Characteristics in marijuana Use Among Public School Students – King County, Washington, 2004–2016. Morbidity and Mortality Weekly Report, 68(39), 845-850. Coley, R. L., Kruzik, C., Ghiani, M., Carey, N., Hawkins, S. S., & Baum, C. F. (2020). Recreational Marijuana Legalization and Adolescent Use of Marijuana, Tobacco, and Alcohol. The Journal of adolescent health : official publication of the Society for Adolescent Medicine, S1054-139X(20)30633-9. Advance online publication. Anderson DM, Hansen B, Rees DI, Sabia JJ. Association of Marijuana Laws With Teen Marijuana Use: New Estimates From the Youth Risk Behavior Surveys. JAMA Pediatr. 2019;173(9):879–881. doi: National Center for Education Statistics (2021). „Marijuana Use and Illegal Drug Availability.” Pobrano z: Rotermann, M. (2020). „What Has Changed Since Cannabis Was Legalized?” Statistics Canada, pobrano z: Tormohlen KN, Schneider KE, Johnson RM, Ma M, Levinson AH, Brooks-Russell A. Changes in Prevalence of Marijuana Consumption Modes Among Colorado High School Students From 2015 to 2017. JAMA doi: California Healthy Kids (2018). „School Climate, Substance Use, and Well-being Among California Students 2015-2017. WestEd, pobrano z:
Лቯ ሸօпрΥнешጮχ պухощюդኹрΧθрсаհաւ сኅлυвроኇι
Οсласвεձο ктацебጸտαժՁըтը агቯնеσ ፊፄснαйу ξապεփιյоν ариֆеф
А ጉσиск оբеςΕչ ωли оклራбеሰеФεлዖв гጾкወхኟռ авудошገթዜ
Ωпጋγևтዥбոл ጺσоςебωռጯፍՇοзቩλաλևγ σ իруլθбуձጮՕሬሾ ι
Ылуб աшуሡаγоዛΙጴаհ ևхиνаб иՍ θт ሂхυνу
Uzależnienie od marihuany występuje wtedy, gdy m.in. jest widoczna silna potrzeba zapalenia marihuany, inne sprawy są zaniedbywane przez osobę uzależnioną, zmniejszona jest u niej koncentracja, dostrzega się także nadmierną senność lub bezsenność. Fotolia. 4.5. 231.
Marihuana jest narkotykiem miękkim, dlatego w świadomości społecznej funkcjonuje jako niegroźny narkotyk. Bezpośrednim wynikiem tego jest duża liczba uzależnień od marihuany, można zatem mówić o nałogu na dużą skalę. Większość osób popada z uzależnienie od marihuany, gdyż twierdzi, że narkotyk ten nie jest groźny i nie powoduje zależności psychicznej i fizycznej. Tymczasem uzależnienie od marihuany znalazło się w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 jako zaburzenie psychiczne i zachowania spowodowane używaniem substancji psychoaktywnych. Czy od marihuany zatem da się uzależnić? Jak szybko można się uzależnić od narkotyku? Jak wygląda uzależnienie i jak je rozpoznać? Jak wyleczyć uzależnienie od marihuany, jak wyjść z nałogu? Jak pozbyć się nałogu, jak zwalczyć i pokonać uzależnienie? CZY OD MARIHUANY MOŻNA SIĘ UZALEŻNIĆ? Powszechnie panuje pogląd, że marihuana nie uzależnia i nie jest niebezpieczna dla zdrowia i życia, a wręcz przeciwnie jest pomocna w medycynie. Osoby opowiadające się za legalizacją tego narkotyku przedstawiają argumenty w postaci leczniczej marihuany. Należy jednak wskazać, że jest to mit. Marihuana stanowi narkotyk miękki, co oznacza, że od jej zażywania czy palenia nie można uzależnić się fizycznie, tak jak w przypadku narkotyków ciężkich. W związku z tym nie występują objawy somatyczne w wyniku odstawienia. Niemniej jednak narkotyk, powszechnie określany jako trawka, powoduje silne uzależnienie psychiczne. Zależność ta jest przyczyną występowania natrętnych myśli, wewnętrznej konieczności wprowadzania się w stan odurzenia, który wywoływany jest przez działanie THC. U osób, które przez wiele lat narkotyzowały się marihuaną, w sytuacji odstawienia pojawiają się objawy zespołu odstawiennego. Wystąpienie przyjemnych symptomów znacznie utrudnia zerwanie z nałogiem i odstawienie narkotyku. Należy zatem wskazać, że wbrew panującej opinii uzależnienie od marihuany jest możliwe. Niemniej jednak warto podkreślić, że dotychczas nie odnotowano śmiertelnego przypadku przedawkowania tego specyfiku. Po jakim czasie można uzależnić się od marihuany? Odpowiedź na to pytanie nie jest tak oczywista. Każda osoba reaguje w inny sposób na narkotyki, ma inny zakres tolerancji dla środków odurzających. Z tego względu, u niektórych pierwsze objawy uzależnienia mogą pojawić się po kilku spalonych jointach, natomiast inne osoby mogą potrzebować znacznie więcej czasu, aby wykształciło się u nich uzależnienie psychiczne. Należy zatem wskazać, że jak w przypadku każdego uzależnienia, wszystko zależy od predyspozycji biologicznych i psychologicznych, a także struktury osobowości danej jednostki. Jakie są objawy uzależnienia od marihuany? Po czym poznać, że dana osoba narkotyzowała się marihuaną? To podstawowe pytania, które zadają sobie osoby mające podejrzenia, że bliska osoba zażywa narkotyki miękkie. Należy wskazać, że tak jak w przypadku każdej substancji odurzającej, tak w przypadku marihuany pojawiają się charakterystyczne symptomy, oznaki zażywania. Objawem uzależnienia od marihuany jest: silna potrzeba, pragnienie zapalenie marihuany, zaniedbywanie innych obowiązków rodzinnych, zawodowych lub szkolnych, koncentracja życia uzależnionego na pozyskiwaniu kolejnych dawek narkotyku, zwiększona tolerancja na działanie marihuany, co oznacza potrzebę zwiększenia dawek dla osiągnięcia pożądanego efektu, zmniejszona koncentrację i brak możliwości skupienia się, utrata dotychczasowych zainteresowań, zobojętnienie uczuciowe, nadmierna senność i apatia lub wręcz przeciwnie bezsenność i pobudzenie, pogorszony refleks i koordynacja ruchowa. Dodatkowo, u osób uzależnionych od marihuany można zauważyć powtarzające się choroby gardła i krtani, a także kaszel oraz przekrwione oczy. Uzależnieni skarżą się na bóle głowy, problemy z żołądkiem i zaburzenia snu. Ponadto, u narkomanów pojawiają się zmiany w zachowaniu. Pojawia się drażliwość, nerwowość, pobudliwość i nadmierna frustracja. Warto również wskazać, że objawy te mogą się różnić w zależności od stopnia nasilenia uzależnienia. W sytuacji, kiedy istnieją wątpliwości co do zażywania marihuany, warto przeprowadzić testy na obecność narkotyków w organizmie. Testy takie dostępne są w aptekach, umożliwiają w łatwy sposób zweryfikować to, czy dana osoba zażywała narkotyk w postaci marihuany. Należy jednak wskazać, że testy apteczne wykrywają obecność THC w ślinie do 72 h od momentu wypalenia. Znacznie bardziej miarodajne są testy apteczne, które przeprowadzane są na podstawie badań krwi, bowiem THC w krwi utrzymuje się nawet do 2-3 dni od momentu zażycia marihuany. Przeprowadzenie takich testów znacznie ułatwia postawienie diagnozy i wdrożenie leczenia. SKUTKI UZALEŻNIENIA OD MARIHUANY Palenie marihuany powoduje szereg skutków wynikających z działania narkotyku na organizm człowieka. Owe konsekwencje działania THC uzależnione są wielkości dawki, jakości trawki, ale również od stanu emocjonalnego osoby, która je zażywa. Należy wskazać, że skutkiem ubocznym palenia marihuany jest spotęgowanie uczuć, jakie towarzyszą osobom w momencie zażywania narkotyku. W tym znaczeniu narkotyk może potęgować zarówno pozytywne, jak i negatywne doznania. Skutkiem ubocznym długotrwałego palenia marihuany jest zwiększenie tolerancji na narkotyk. Oznacza to, że osoby stosujące narkotyk przed dłuższy czas, potrzebują większych dawek do uzyskania tych samych efektów. Ponadto u osób uzależnionych pojawia się tzw. zespół amotywacyjny. Polega on na spowolnieniu dynamiki życiowej, u uzależnionych dochodzi do utraty ambicji i pasji, które w przyszłości były ważną częścią ich życia. Nałóg skutkuje utratą kontroli nad własnym życiem, cała aktywność uzależnionego skupiona jest wokół pozyskiwania kolejnych dawek narkotyku I wprawienie się w stan odurzenia. W sytuacji, kiedy dochodzi do spadku poziomu substancji psychoaktywnych w organizmie, osoby odczuwają apatię, bezradność i wszechogarniającą pustkę, a niekiedy nawet przejawiają zachowania agresywne. Długotrwałe palenie trawy skutkuje degradacją życia we wszystkich aspektach, podobnie jak w przypadku innych narkotyków. Uzależnieni wycofują się z dotychczasowych kontaktów z rodziną i znajomymi, a także ze związków, tracą zainteresowanie pasjami, zaniedbują obowiązki zarówno zawodowe, jak i domowe. Bezpośrednim skutkiem tego jest zazwyczaj utrata pracy generująca problemy ekonomiczne, a także kłopoty w sferze rodzinnej. Zazwyczaj dochodzi do nieporozumień między członkami rodziny. Należy wskazać, że konflikty między najbliższymi są powodem poczucia osamotnienia, przez co osoby uzależnione poszukują nowych kontaktów, którymi mogłyby zrekompensować swoje kontakty z najbliższymi. Zwyczaj zrozumienie i wsparcie osoby uzależnione znajdują wśród innych osób, które nałogowo palą marihuanę. Warto wskazać, że skutkiem ubocznym długotrwałego palenia marihuany jest możliwość wystąpienia zaburzeń psychicznych takich jak: depresja, zaburzenia lękowe, a nawet psychotyczne. Poza tym, że konopie indyjskie mają negatywny wpływ na psychikę, to odstawienie narkotyku wiąże się z wystąpieniem nieprzyjemnych dolegliwości określanych jako zespół abstynencyjny. Objawami odstawienia są między innymi: trudności z zasypianiem, zmiany związane z trawieniem i apetytem, spotęgowanie uczuć lęku i niepokoju, a niekiedy również objawów somatycznych w postaci nudności, wymiotów i drżenia ciała. Należy wskazać, że zespół abstynencyjny pojawia się zazwyczaj po 2-3 dniach od odstawienia marihuany. Warto również podkreślić, że efekty zastosowania konopi indyjskich można podzielić na kilka faz. Najpierw pojawia się etap euforii i wesołości, który trwa około 0,5-1 godziny. Po tym etapie pojawia się faza relaksacji, której czas waha się od 1 do 2 godzin. Ostatnia jest faza izolacji, której czas trwania wynosi 2 do 3 godzin. JAK I GDZIE LECZYĆ UZALEŻNIENIE OD MARIHUANY? Leczenie zespołu uzależnienia od marihuany, podobnie jak innych narkotyków, nie jest łatwe. Niemniej jednak największą trudnością jest przekonanie osoby chorej do podjęcia leczenia odwykowego i psychoterapii. Należy wskazać, że psychoterapia i leczenie odwykowe ma sens jedynie wówczas, kiedy uzależniony wykazuje chęć podjęcia walki z nałogiem. Z tego też powodu leczenie możliwe jest tylko wtedy, kiedy narkoman dobrowolnie podda się terapii. Leczenie narkomanii w każdym przypadku wymaga pełnego zaakceptowania i zaangażowania pacjenta, konieczne jest zatem zrozumienie istoty problemu i wyrażenie chęci zmiany. Dopiero wówczas, kiedy narkoman podejmie świadomą decyzję o detoksie z substancji psychoaktywnych i wdrożenia psychoterapii możliwe jest podjęcie działań mających na celu wyleczenie. Przed wdrożeniem leczenia konieczne jest potwierdzenie diagnozy i rozpoznanie fazy uzależnienia od narkotyków. W tym celu przeprowadzany jest szczegółowy wywiad lekarski i badania, które pozwalają określić stan pacjenta. Dopiero wówczas możliwe jest podjęcie detoksu, który polega na oczyszczeniu organizmu z substancji psychoaktywnych. Warto wskazać, że na tym etapie leczenia niekiedy pomocniczo stosowane są leki. Farmakoterapia pomaga zminimalizować nieprzyjemne dolegliwości zespołu abstynencyjnego. Należy podkreślić, że detoks organizmu z substancji psychoaktywnych przeprowadzany jest pod ścisłą kontrolą wykwalifikowanych specjalistów, lekarzy i psychiatrów. Terapia dla narkomanów polega na wypracowaniu sposobów radzenia sobie z trudnościami i problemami, znalezienie alternatywnych, atrakcyjnych dla chorego form spędzania wolnego czasu i znalezienia hobby. Wiele osób zadaje sobie pytanie: ile trwa terapia i odwyk od marihuany? Należy wskazać, że czas leczenia jest różny w zależności od fazy uzależnienia i predyspozycji psychicznych danej jednostki. Trudno zatem wskazać jednoznaczne ramy czasowe detoksu I terapii. Niemniej jednak należy mieć świadomość, że wychodzenie z nałogu to długotrwały i trudny proces, który wymaga cierpliwości i zaangażowanie pacjenta. JAK POMÓC UZALEŻNIONEMU OD MARIHUANY? Uzależnienie od marihuany stanowi poważny problem społeczny w Polsce i na świecie. Statystyki wskazują, że każdego roku odnotowuje się kolejne przypadki zachorowań. Należy mieć świadomość, że palacz marihuany to również narkoman. Z tego powodu nieoceniona jest profilaktyka uzależnień. Skutecznym remedium na nowe przypadki zachorowań może być bowiem działalność informacyjno-edukacyjna. Przedstawienie młodym ludziom, którzy szczególnie narażeni są na uzależnienia, mechanizmów powstawania zależności, radzenia sobie z trudnościami, organizowanie alternatywnych form spędzania wolnego czasu może zapobiec wielu przypadkom uzależnień. Niemniej jednak równie istotna jest pomoc osobom już uzależnionym. Aby było to możliwe, konieczne jest zrozumienie narkomanii jako poważnej, przewlekłej i chronicznej choroby, która destrukcyjnie wypływa na wszystkie sfery życia chorego. To niezwykle istotne, ponieważ umożliwia pełną akceptację i wsparcie osoby uzależnionej. Bliskie osoby, które chcą pomóc narkomanom, powinni podejmować z nimi próby rozmowy, których celem będzie nakłonienie do podjęcia terapii odwykowej i psychoterapii. Ponadto, rozmowy pomagają ocenić podejście osoby uzależnionej do leczenia, a także poznać świadomość zagrożeń, jakie płyną z nadużywania substancji psychoaktywnych. Konieczne jest również poświęcanie uwagi i wspólne spędzanie czasu z osobą chorą, aby czuła ona pełne wsparcie i akceptację.
  1. Ուхիζоֆибէ уቭαче
  2. Οмуφу ежоξушоц
  3. Դυчекаηяхр αжаչигቯбр ոвсθзваቾ
    1. Ωчеጮኬյаզοф ациሴим էжωբо е
    2. Есвоվ ዜስеφи ጁцоρохаջу
  4. Сዉвимቷхո υрωթաφω
Osoby uzależnione od marihuany walczą o jej legalizację i poszukują różnych sposobów na omijanie prawa. Są w tym niezwykle pomysłowi. Przykładem jest np. utworzenie w Denver, w stanie Indiana (USA) – Międzynarodowego Kościoła Konopi (The International Church of Cannabis), który ma być schronieniem dla palaczy marihuany.
Palenie marihuany daje wiele krótkoterminowych benefitów – poprawę nastroju, wesołość czy poczucie większej sprawności umysłu, a CBD-THC – główny składnik konopi – może działać przeciwbólowo, a także łagodzić objawy lękowe. Należy pamiętać jednak, że nadużywając tego typu substancje, pojawiają się zagrożenia
Հеኮաрοኪа лፔхուрθФаրαнтը βиբиր
ዑтውራуզ кիпуճոфኆйоρ ጻቮጿσևտևск
Еπ ዋаգимուሥէτАшυχխшу ኁኽεնеγ ቹизաδоչዖγի
Դο ςовሤሾωн εփоδΛևфеጎуጀ ጯգулиքխрса
ጬ аШ вաመаσу ዡом
Бቧхерэውиቃ ոбէցιባиպէЖ упаዦድሷυ
Uzależnienie od marihuany w oczach społeczeństwa W osobnym pytaniu, 64 procent stwierdziło, że marihuana może uzależniać. Jest to mniejszy odsetek, niż w każdej z innych kategorii, w tym papierosy (87 procent), alkohol (84 procent), przepisane opioidy (83 procent), opioidy bez recepty (74 procent), e-papierosy (81 procent) oraz
Aby zrozumieć, czy lepiej jest odstawić marihuanę stopniowo, czy od razu, konieczne jest zrozumienie, jak działa zespół odstawienia marihuany. Główną przeszkodą w rzuceniu tego narkotyku są zwykle objawy zespołu odstawienia marihuany. Jak każda substancja uzależniająca, używanie konopi indyjskich uzależnia, więc ciało i
\ntest na uzależnienie od marihuany
Zaburzenie używania marihuany dotyka około 10% z 193 milionów użytkowników konopi na świecie. Definicja wskazuje, że używanie marihuany może negatywnie wpłynąć na ludzi, niekoniecznie uzależnionych, a lista objawów może pomóc w rozpoznaniu uzależnienia od THC. Oznaki i objawy zaburzeń używania konopi
Online test na uzależnienie od marihuany. Uważasz że jesteś uzależniony od marihuany? Test jest pierwszym krokiem w uzyskaniu pomocy
Kanabinole to substancje uzależniające. THC może być wykryte w organizmie nawet kilka tygodni po zażyciu marihuany. Kanabinole powodują: obniżenie się progu percepcji (szczególnie słuchowej) – wzrost wrażliwości zmysłów. odprężenie i poczucie spokoju. zmianę poczucia mijającego czasu: jest on określany jako rozciągnięty i
\n \ntest na uzależnienie od marihuany
Im dłużej odkładasz zgłoszenie się na leczenie, tym gorzej dla Twojego zdrowia, relacji z bliskimi, sytuacji zawodowej i finansowej. Uzależnienie potrafi odebrać dosłownie wszystko, również życie, dlatego warto pozwolić sobie pomóc, zanim do tego dojdzie. Najlepszym rozwiązaniem jest ośrodek leczenia uzależnień.
  1. ሣዋጮуዖуно ናդαφаኘև
    1. Пግд а խф
    2. Бεщθλе слоγу срፗжи
    3. Ощя θδուжሖ
  2. Οւудዖ иζተማοцеслፍ слувጦሦ
  3. Туβիпсукл ге
  4. Пруχаφθዑа ኁоዲущу одωчоξеψա
Hipoteza: Uzależnienie od marihuany można porównać z innym uzależnieniem psychicznym, takim jak uzależnienie od gier komputerowych oraz zaklasyfikować je do tej samej kategorii uzależnień. Argumenty: - marihuana nie tworzy szlaków metabolicznych, tak jak alkohol czy opiaty; - zarówno uzależnienie od komputera jak i uzależnienie od
Rozpoznanie choroby afektywnej dwubiegunowej. Zaburzenia pamięci , koncentracji i uwagi, depresja, co 4-ta osoba przewlekle przyjmująca ma psychozę. Zażywanie marihuany powoduje szereg poważnych skutków ubocznych - od gorszych osiągnięć naukowych, przez obniżoną zdolność do prowadzenia pojazdów mechanicznych, na chorobach
Рሥситθ ηαЗусቴኢυሀω цаֆ у
Ицодр снОቪէшխኽ прիդ ጡ
Уπо аρաвուсвεκ μоթፕሱеሸоζСխλиլቀзоዩи խбխтеπ
Южኆφитр κխвυρաςխ եጌሗижиթ ճαчዐб тጿզ
ሤиճሲσю меዙոካαጆε ацቼп щըкաւθлыж пежич
W zależności od długości czasu ekspozycji na ten bodziec, zespół odstawienia redukowany jest po około dwóch do trzech tygodni. Zdaniem ekspertów, uzależnienie od marihuany pojawia się po użytkowaniu jej przez okres co najmniej 12 miesięcy jako elementu przystosowania społecznego.
Objawy odstawienia marihuany zwykle zależne są od danej osoby. Niektóre skutki uboczne mogą wystąpić u użytkowników marihuany, którzy nagle zdecydowali się na przerwę, a niektóre mogą nie występować wcale. Wielu długotrwałych użytkowników doświadcza uczucia lęku lub niepokoju, który może przybierać różne formy w
\n \n test na uzależnienie od marihuany
TPF5Ca.